
Mazowiecka szlachta od zawsze ceni sobie wolność i równość, a także - jakby się zdawało - braterstwo. Jeszcze niedawno to hasło nie wzbudzało by żadnych kontrowersji, obecnie jednak, w sytuacji, w której Księstwo Mazowieckie się znalazło, sprawa wygląda nieco inaczej. Poszczególne rody szlacheckie, a nawet pojedynczy przedstawiciele szlachty, wykazują w tym czasie próby różne postawy, mniej, lub bardziej ze szlachetnością utożsamiane.
Żeby jednak zrozumieć, o czym mowa, warto jest cofnąć się o kilka miesięcy. We wrześniu 1473 r. Szlachta Księstwa Mazowieckiego zebrała się na Sejmik w zamku Rady Księstwa w Warszawie. Zwołany on został przez http://renaissancekingdoms.com/FichePersonnage.php?login=czedo]Czedo Lanckorońskiego h. Zadora - Marszałka Sejmiku i przedstawiciela stronnictwa reformatorskiego. Po przegranym przez Księcia http://renaissancekingdoms.com/FichePersonnage.php?login=zmejslav]Zmejslava Częstogojskiego h. Czarny Wąż głosowaniu o wotum zaufania, dnia 23 września na Księżną Mazowiecką wybrana została http://renaissancekingdoms.com/FichePersonnage.php?login=granius]Granius Rakowska h. Korab.
Nowa Księżna rozpoczęła swoje panowanie od rozwiązania dwóch spraw. Pierwszą z nich był podział rodu Częstogojskich h. Czarny Wąż i wydzielenie z niego rodu Litewskich h. Pogoń. Drugą było uznanie szlachectwa http://renaissancekingdoms.com/FichePersonnage.php?login=krisss]Krisssa Mazowieckiego h. Dołęga - wieloletniego Kasztelana Księstwa Mazowieckiego, uznawanego powszechnie za osobę zasłużoną dla Księstwa. Na początku października, po uchwaleniu nowego Dekretu o Szlachcie, rozszerzającego jej kompetencje, dokonała ona też licznych nobilitacji - objęły one m. in. http://renaissancekingdoms.com/FichePersonnage.php?login=aidaris]Aidarisa Pstrokońskiego h. Czarny Jednorożec wraz z jego potomstwem, a także http://renaissancekingdoms.com/FichePersonnage.php?login=valtarian]Valtariana Valtariańskiego h. Feniks, ówczesnego Kwatermistrza Księstwa Mazowieckiego.
Korzystając z tego, że mazowiecka szlachta była zajęta Sejmikiem, krakowska armia http://renaissancekingdoms.com/FichePersonnage.php?login=lilja]Lilji Trzebiatowskiej h. Jutrzenka wkroczyła bez zezwolenia Kasztelan http://renaissancekingdoms.com/FichePersonnage.php?login=peggy.]Peggy. Rakowskiej h. Korab na teren Księstwa, a port w Płocku został zaatakowany przez okręty wielkopolskie. Mazowszanie nie czekali długo - dnia 13 października ich armie weszły do Wolbromia, a następnie, dnia 29 października, do Poznania. Potem jednak, w toku zawirowań wojennych, mazowieckie wojsko taktycznie wycofało się do Warszawy, stolicy Księstwa. Koalicja wielkopolsko-krakowska nie była w stanie jednak, pomimo prób, przełamać obrony miasta.
http://renaissancekingdoms.com/FichePersonnage.php?login=fenomena]Fenomena Ścibor h. Ostoja, Kasztelan Księstwa Krakowskiego, wezwała na pomoc wojska sojuszu Aegis, który półtorej roku wcześniej próbował pomóc Trzebiatowskim przejąć władzę w Księstwie Krakowskim - wówczas to Mazowsze wsparło Kraków w obronie. Obecnie wojska Bułgarskie i Bośniackie, w których to znajdują się też wojownicy z Wołoszczyzny, od około miesiąca stoją pod murami Warszawy. Po jednej próbie ataku na mury, okupionej stratami kilka razy przewyższającymi straty Mazowszan, postanowili dalej oblegać miasto, ale ani razu nie ponowili próby szturmu.
Wracając jednak do szlachty: oczywiście, jak najbardziej zrozumiałe jest to, że nie każdy popiera działania ofensywne, nawet jeśli są odpowiedzią na atak wroga. Co jednak zadziwia, to różnorodność postaw w sytuacji, gdy Księstwo się broni. Bo faktem jest, że wielu członków braci szlacheckiej się zaangażowało w obronę. Jednak część szlachty nagle… zniknęła.
Uprzedni Książę, Zmejslav Częstogojski, zwracał szczególną uwagę na wolność i równość braci szlacheckiej. Jednak ostatnie wydarzenia prowadzą ku pytaniu: czym jest wolność bez odpowiedzialności? I czym jest równość praw bez równości obowiązków, tj. wspólnego zaangażowania w sprawy Ojczyzny wedle własnych możliwości, przez każdego i w każdej chwili?
Odpowiedzialność i dbanie o Ojczyznę nie są czymś, co może zniknąć w chwili, gdy przestanie być wygodne. Cisza, zamknięcie się w domu, czy też ignorowanie potrzeb krwawiącej Ojczyzny ze względu na osobiste opinie o innych osobach lub ich działaniach nie mogą być w żaden sposób usprawiedliwione. Wielu szlachciców było bardzo zaangażowanych w różne aspekty życia Mazowsza w czasach pokoju. To coś, co się ceni - i co należy jak najbardziej pochwalać. Jednak w chwili próby część z nich powiedziała: “to nie moja wojna”, czy też: “nie popieram Rady, więc nie bronię Księstwa”. Ponoć prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie - można też stwierdzić, że prawdziwych patriotów poznaje się wtedy, gdy Ojczyzna jest w niebezpieczeństwie. Warto tutaj sobie zadać pytanie: czym są dawne zasługi, jeśli ktoś nie chce się w nawet najmniejszym stopniu zaangażować w obronę oblężonej stolicy?
Gdy Rada Księstwa pod przewodnictwem Kasztelan Peggy. Rakowskiej pracuje ciężko, żeby stolica nie upadła pod naporem wrogich hord, niektórzy zdają się siedzieć cicho. Jedni zamykają się w swoich domach z dala od Warszawy i nie pokazują publicznie. Inni zdają się stać w cieniu i czekać na koniec wojny, by potem powiedzieć, że oni by lepiej poprowadzili Księstwo. Nie może umknąć niczyjej uwadze również fakt, że niektórzy zdają się bratać z Lubomirskimi - tymi, którzy nielegalnie okupują Wyszogród i Płock oraz represjonują przebywających tam prawych Mazowszan.
W obliczu zagrożenia wojną w Świętym Cesarstwie Rzymskim Cesarz wezwał tamtejszą szlachtę do wypełnienia obowiązku Auxilium - mają się oni stawić na zbiórkę w miejscu wyznaczonym przez tamtejszego Wielkiego Palatyna. W takiej sytuacji warto sobie postawić pytanie: dlaczego Szlachta Mazowiecka nie jest objęta obowiązkiem pospolitego ruszenia, gdy Mazowsze przeżywa swoje najtrudniejsze chwile? Czyż nie są oni członkami braci szlacheckiej tak samo w dobrych czasach, jak i złych?
Albowiem wolność nie może istnieć bez odpowiedzialności. Równość nie może istnieć bez rozważnego podziału wspólnych obowiązków. A braterstwo nie może istnieć bez wspólnego zaangażowania. Natomiast przywileje niepoparte obowiązkami prowadzą do upadku całego społeczeństwa - nie tylko szlachty.
Dla KAP - Toslaw1 Litewski h. Pogoń
***
Artykuł zatwierdzony przez Gaguhę Leijon, redaktora naczelnego KAP
Chcesz otrzymać prawo do odpowiedzi RP? Przejdź do:
http://forum.renaissancekingdoms.com/viewtopic.php?t=2435674
Naruszenie Karty KAP możesz zgłosić do Kolegium Redaktorów Naczelnych, tu:
http://forum.renaissancekingdoms.com/viewtopic.php?t=2434333