Kingdoms Associated Press

View this kingdom dispatches

12/09/1465 Na kolana, grzeszniku!




Kraków (KAP)

Na początku sierpnia wolą bogów została do naszego świata wprowadzona nowa struktura kościoła i diecezji. Wśród zmian znalazł się również system grzechów, a te przez długi czas spędzały sen z powiek tym osobom, które do tej pory nie wyróżniały się przykładnym i religijnym życiem. Strach przed wiecznym potępieniem, a może po prostu obawa przed niemożnością pracowania w kopalni sprawiły, że już od samego początku kościelne konfesjonały pękały w szwach, a aktywnych księży poszukiwano niemal na gwałt.

Zwiększyła się również częstotliwość oraz frekwencja uczestnictwa we mszach świętych, gdyż od sierpnia udział w nich powiększa stan wiary. Czy jednak wprowadzone zmiany sprawią, że struktury kościelne, traktowane do tej pory nieco po macoszemu, odżyją? Czy ta wzmożona frekwencja przyniesie skutek również w sferze duchowej i coraz więcej osób skupi się na rozwoju swojej religijności, czy raczej będzie traktowało konieczne wizyty na mszy i w konfesjonale jako kolejną rzecz do „odhaczenia”, tak samo jak pracę w kopalni, warsztacie albo na polu?
Postanowiliśmy zapytać płockiego biskupa, Sirpasterza o to, jak postrzega nowe zmiany i czy zaobserwował już jakieś ożywienie w kościelnej domenie.
- Zauważyłem że po wprowadzeniu tych zmian parę osób zainteresowało się swoją sferą duchową. Udzieliłem jednego święcenia diakońskiego, dwóch chrztów i wziąłem udział w RP jednego ze swoich spowiedników. Ale to nadal jest kroplą w morzu potrzeb, nadal są proboszczowie, którzy nawet nie posiadają chrztu, a odprawiają msze, czy tacy, którzy nie potrafią udzielić sakramentów.
Taka nagła aktywność daje nadzieję na przyszłość, że wprowadzone zmiany nie będą jedynie kolejną obowiązkową częścią mechaniki naszego świata, ale rozbudzą też w mieszkańcach pragnienie pogłębiania swojej wiary również poprzez aktywne uczestnictwo w życiu kościołów parafialnych i diecezjalnych. Już sama konieczność spowiadania się i uczestnictwa we mszy może sprawić, że więcej osób podejdzie do tego tematu poważniej niż do tej pory. Jak przyznaje Cetus, poznański proboszcz, obecny system kościoła wydaje się lepszy od poprzedniego: - Odzew był od razu: przesiedziałem kilka nocy w konfesjonale na prośbę mieszkańców. Jest lepiej, ale jeszcze nie najlepiej. Rzeczywiście mieszkańcy są teraz bardziej zainteresowani Kościołem, ale nadal nie funkcjonuje on realnie. Na przykład zakupy [chleba i wina – przyp. red.) można czynić w nieskończoność.
To samo stwierdza proboszcz z Oświęcimia, Aydamusek, który również dostrzega duże ożywienie oraz zainteresowanie duchowymi sprawami wśród mieszkańców Oświęcimia. Dodatkowo ze względu na swoje położenie blisko Krakowa oraz brak w stolicy aktywnego proboszcza, to właśnie do Oświęcimia zmierzają na swoją spowiedź i msze rzesze krakowian.
- Chętnych do spowiedzi nie brakuje. System zdecydowanie się poprawił i w końcu zaczyna się cokolwiek dziać. Wcześniej teologia i kościół były niewiele znaczącym epizodem w życiu RK. (…) Nie było możliwości, aby na tej ścieżce zarobić jakikolwiek grosz. Teraz się to zmieniło - za spowiedzi można wypłacać dywidendy i to sprawia, ze ścieżka teologiczna zaczyna być dochodowa.

Po ponad miesiącu działania nowego systemu grzechów, wiary i kościoła widać zdecydowane poruszenie w tym segmencie. Zaskakujące jest na przykład to, co się dzieje w procesie wyborów proboszcza w Księstwie Krakowskim. W Wolbromiu i Oświęcimiu kandydatów jest aż czterech, w Krakowie trzech, podczas gdy wybory na stanowisko wójta przyciągają w porywach do dwóch kandydatów. Rywalizacja trwa też w Nowym Targu i jedynie Nowy Sącz na chwilę obecną ma tylko jednego kandydata na to stanowisko. W Tarnowie nikt się nie zgłosił, a stanowisko proboszcza jest puste.
Co sprawia, że kościelna posada przyciąga teraz aż tyle osób? Być może powód leży w odblokowaniu funkcji proboszcza. Wcześniej mogły nim zostać tylko wybrane osoby, a mianowanie następowało przez biskupa danej diecezji. Obecnie proboszcza wybiera się w powszechnych wyborach i stanowisko to może zająć każda osoba, nawet jeśli nie jest na ścieżce kościoła. Takie rozwiązanie jest korzystne dla mieszkańców: pozwala objąć puste stanowisko proboszcza przez aktywną osobę. Z drugiej strony, na co wskazuje Sirpasterz, wprowadzone zmiany sprawiają, że kapłani, którzy podjęli studia teologiczne, są praktycznie równani z osobami, które nigdy nawet nie zajrzały do religijnych ksiąg, a mimo to zostały diakonami.
- Moim niedosytem jest także niedocenienie osób ze ścieżki kościoła, które ukończyły studia, bo w obecnej chwili nic one nie dają. A pamiętam, jak sam szedłem przez całą Europę, aby przeczytać parę książek. które były niezbędne do zdobycia wiedzy w niektórych dziedzinach.
Potwierdza to oświęcimski proboszcz: - To, że osoby spoza ścieżki teologii mogą zostać diakonami, jest nieco niesprawiedliwe. Tym bardziej, że studia te są kosztowne i długotrwałe. Moim zdaniem każda ścieżka nauki powinna prowadzić do danych posług - jeśli chcesz być kapłanem, to musisz studiować teologię i osiągnąć jakieś minimum wiedzy w tej ścieżce.

System działa bardzo krótko, ale już od pierwszych dni zbiera liczne cięgi od niezadowolonych mieszkańców całych Renesansowych Królestw. Wskazywane są niedociągnięcia związane z nieprawidłowo działającym systemem grzechów (mimo chodzenia do spowiedzi skutki melancholii nie ustępowały), nierównym traktowaniem np. żeglarzy, którzy na statkach nie mogli się spowiadać, czy nawet takimi podstawowymi kwestiami, jak ateizm mieszkańców, którzy teraz muszą przymusowo korzystać z sakramentu spowiedzi, nawet jeśli jest to działanie czysto mechaniczne. Błędy w funkcjonowaniu nowego systemu sprawiły, że niedawno bogowie postanowili zawiesić na jakiś czas negatywne skutki działania melancholii w przypadku osiągnięcia 100% na pasku grzechu.
Mieszane uczucia wzbudza sam system narastania grzechów, ponieważ bogowie nie podali, od czego wzrasta który grzech. Na Babel Tower co prawda pojawiają się liczne wpisy sugerujące zależność jakiejś czynności od danego duchowego wykroczenia (np. noszenie broni ma zwiększać złość, przeglądanie profili zazdrość, a nadmierne zakupy lub skąpstwo na chytrość i obżarstwo), ale nie są to informacje w pełni potwierdzone.
Oprócz tego wątpliwości dotyczą kwestii biskupstw i nieaktywnych biskupów. Mimo licznych pytań i sugestii wskazujących na przypadki, gdzie nieaktywny biskup (w śpiączce martwy, w przytułku) sparaliżuje parafie w całym księstwie, bogowie milczą. Jest więc bardziej niż możliwe, że w przyszłości czekać nas będą kolejne zmiany związane ze strukturami kościelnymi. A czego po tych ewentualnych poprawkach oczekują nasi rozmówcy?
- Powinno się uwzględniać poziom zaawansowania wiedzy kapłana w skuteczności jego spowiedzi i wysokości jego zarobku – stwierdza oświęcimski proboszcz. - Podobnie powinno się wymuszać pisanie kazań jako takich. Teraz, co prawda można to robić, ale nie trzeba i nie ma to żadnego znaczenia. Parafii brakuje też sposobu komunikowania się z parafianami. Powinna być możliwość rozsyłania raz w tygodniu ogłoszeń parafialnych do wszystkich mieszkańców.
Nieco mniejsze oczekiwania ma proboszcz poznański, który zwraca uwagę na inny problem natury czysto formalnej, bo dotyczący prowadzenia spisów parafialnych. Chociaż na forum istnieje osobny dział poświęcony kościołowi, to jednak niekiedy okazuje się niewystarczający albo traktowany bardzo wybiórczo i omijany szerokim łukiem.
- Księżom przydałoby się coś takiego jak Księgi Parafialne, gdzie zapisywałoby się wszystkie sakramenty, których udzielono danemu mieszkańcowi w danej parafii. Z drugiej strony także mieszkańcy wiedzieliby, kto, gdzie i kiedy ich udzielił. To pozwoliłby ukrócić wielożeństwo.
Natomiast zdaniem płockiego biskupa część nowych zmian powinna pójść w kierunku rozbudowy działania diecezji i kurii: - Obecnie stanowisko biskupa nie daje za wiele możliwości, kiedyś mogłem sobie pozwolić na więcej. Wiem, że mam od tego swoich ludzi takich jak Kustosz, Prefekt, Metropolita, Kapelan, Archidiakon, Legat, ale powinienem mieć możliwość wglądu w ich pracę, aby nie było takiej sytuacji, że mój skarbnik zabierze mi wszystkie dobra pieniężne i materialne z kurii, a ja nic o tym nie będę wiedział – przekonuje Sirpasterz.
Niewątpliwie cieszy, że w sferze kościelnej coś w końcu drgnęło, a budynki kościoła przestały świecić pustkami. Czy jednak wprowadzone zmiany okażą się na dłuższą metę korzystne i utrzymają wiernych przy dbałości o swoje duchowe wnętrze? To w dużej mierze zależeć będzie nie od bogów, ale od samych proboszczów.

Dla KAP - Glorhia


Cours

Product Price Variation
Loaf of bread 3.57 0.01
Fruit 7.1 0
Bag of corn 2.81 -0.01
Bottle of milk 9.4 0.15
Fish 18.68 -0.07
Piece of meat 11.82 0.04
Bag of wheat 9.84 0.09
Bag of flour 10.99 0.05
Hundredweight of cow 27.56 -0.33
Ton of stone 10.23 -0.75
Half-hundredweight of pig 14.06 0
Ball of wool 8.37 0.61
Hide 16.83 -0.11
Coat N/A N/A
Vegetable 8.24 -0.2
Wood bushel 3.85 -0.23
Small ladder 23.54 0
Large ladder 59 0
Oar 26.88 0
Hull 31.13 0
Shaft 6.94 0
Boat 84.06 0
Stone 6.31 -1.65
Axe 149.88 4.13
Ploughshare N/A N/A
Hoe N/A N/A
Ounce of iron ore 8.69 0
Unhooped bucket 20.04 0
Bucket 37.38 -1.06
Knife 12.48 0.19
Ounce of steel 44 0
Unforged axe blade 80.94 0
Axe blade 95 0
Blunted axe 113.13 0
Hat 52.88 0
Man's shirt 82.5 -4.38
Woman's shirt 101.38 0
Waistcoat 113.81 0
Pair of trousers 57.06 0
Mantle 240 6.25
Dress 205.63 0
Man's hose 60.02 0
Woman's hose 48.56 0
Pair of shoes 31.38 0
Pair of boots 66.94 3.5
Belt 42.44 0.63
Barrel 11.13 1.26
Pint of beer 0.99 0
Barrel of beer 77.5 0
Bottle of wine N/A N/A
Barrel of wine N/A N/A
Bag of hops N/A N/A
Bag of malt N/A N/A
Sword blade 88.75 0
Unsharpened sword 102.36 0
Sword 184.99 0
Shield 51.25 0
Playing cards 46.25 5
Cloak 172.38 0
Collar 80.19 0
Skirt 118.44 0
Tunic 219.59 0
Overalls 99.81 0
Corset 95 0
Rope belt 59.75 0
Headscarf 48.44 0
Helmet 152.42 0
Toque 38.75 0
Headdress 70.06 0
Poulaine 67.19 0
Cod 19.7 0
Conger eel 25.51 0
Sea bream 21.25 0
Herring 7.75 0
Whiting 8.25 0
Skate 7.63 0
Sole 19.75 0
Tuna 23.94 0
Turbot 9.5 0
Red mullet 15 0
Mullet 8 0
Scorpionfish N/A N/A
Salmon 18.88 0
Arctic char N/A N/A
Grayling 10.63 0
Pike 11.75 0
Catfish N/A N/A
Eel 17 0
Carp 12.37 0
Gudgeon 10.7 0
Trout 12.13 0
Pound of olives 11.33 0
Pound of grapes 9.38 0
Sack of barley 17 0
Half-hundred weight of goat carcasses 7.5 0
Bottle of goat's milk 15 0
Tapestry 91.88 0
Bottle of olive oil 147.5 0
Jar of agave nectar N/A N/A
Bushel of salt 7.75 0
Bar of clay 1.53 0
Cask of Scotch whisky 81.25 0
Cask of Irish whiskey 88.06 0
Bottle of ewe's milk 11.25 0
Majolica vase N/A N/A
Porcelain plate N/A N/A
Ceramic tile N/A N/A
Parma ham 85.44 0
Bayonne ham 44.75 0
Iberian ham 62.5 0
Black Forest ham 27.5 0
Barrel of cider 43.44 0
Bourgogne wine 66.25 0
Bordeaux wine 85.63 0
Champagne wine 165 0
Toscana wine 27.5 0
Barrel of porto wine 113.63 0
Barrel of Tokaji 78.38 0
Rioja wine 72.5 0
Barrel of Retsina 70.5 0
Pot of yoghurt 69.38 0
Cow's milk cheese 20.94 0
Goat's milk cheese 52.5 0
Ewe's milk cheese 63.85 0
Anjou wine 47.5 0
Ewe carcass 17.85 0
Mast 486.25 0
Small sail 228.13 0
Large sail 988.89 0
Tumbler of pulque N/A N/A
Jar of pulque N/A N/A